Przejdź do głównej zawartości

#1. najbardziej boli ...

Wiesz co najbardziej boli? W związku dwojga kochających się ludzi? Mających dzieci i układających sobie życie? Miłość boli.

Pierwszy raz postawiłam ultimatum. Pierwszy raz, zapewne na moje nieszczęście nie ostatni, dałam wybór.

Znowu masz problem o to samo, dobra dobra (machnięcie ręką w stylu "przestań marudzić")

Chcesz mnie spakować, to mnie spakuj. 

A jedyne na co mam ochotę to zapaść się w nicości. 

Zawsze bałam się obojętności. Teraz wiem, że obojętność rozwiązałaby problem bez ranienia jednej osoby - ach ten egoizm.

Kiedy nie wyobrażasz sobie podążać przez życie z kimś innym. Kiedy nie chcesz mieć dzieci z nikim innym. Kiedy przestajesz czuć wewnętrzny spokój i poczucie bezpieczeństwa.

Wiesz co najbardziej boli? Miłość boli. 


Komentarze